Zwiń

Relacja z 42. rajdu Świdnickiego

2014-04-15 / neo

167 kilometrów podzielonych na 12 odcinków specjalnych liczyła trasa drugiej rundy Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski – 42. Rajdu Świdnickiego Krause. W gronie ponad czterdziestu startujących zespołów znalazła się załoga WESEM – NEO Rally Teamu w składzie Jan Chmielewski – Jakub Gerber. Krakowsko – poznański duet używający dobrze sobie znanego Citroëna DS3 R3T podczas obu etapów rajdu okazał się najszybszy w klasyfikacji samochodów z napędem na jedną oś. Sukces załogi Chmielewski – Gerber uzupełnia jedenaste miejsce w bogato obsadzonej przez samochody 4WD klasyfikacji generalnej Rajdu Świdnickiego.

Jan Chmielewski: Jestem bardzo zadowolony z wyniku, który osiągnęliśmy w tym rajdzie. Na początku zawodów powoli łapałem odpowiednie tempo jazdy. Do rajdówki wsiedliśmy w zasadzie „z marszu” dopiero na oficjalnym odcinku testowym, ponieważ przed rajdem nie przeprowadzaliśmy testów. Dodatkowo musiałem szybciutko przestawić się na opony marki Michelin, która od tego sezonu ponownie jest oficjalnym partnerem i dostawcą ogumienia dla Citroën Racing Trophy. Biorąc te wszystkie czynniki pod uwagę nie mogłem sobie wymarzyć lepszego rozpoczęcia sezonu niż wygranie obu dni i całego rajdu w klasyfikacji „ośki”. Cieszy mnie ciekawa rywalizacja w 2WD - myślę, że zacięta walka w tej kategorii ubarwiła tegoroczny Rajd Świdnicki i zwróciła uwagę kibiców nie tylko na kolegów w czubie klasyfikacji generalnej.  

 

Jakub Gerber: Bardzo mi było miło powrócić na prawy fotel Citroëna DS3 R3T, w którym już zasiadałem w sezonie 2012. Tamten rok zakończyliśmy sukcesem i nieco opóźnionym dla nas startem nowego sezonu uczyniliśmy krok, aby powtórzyć dobre wyniki również w 2014 roku. Rywale w klasyfikacji 2WD, jechali szybko, a to mobilizowało nas do dobrej jazdy - myślę, że podczas kolejnych rajdów również nie będą mieli z nami łatwo. Skuteczna walka z liczną konkurencją w ośce nie byłaby możliwa bez perfekcyjnej pracy całego zespołu, a szczególnie mechaników z Race Rent’u, którzy wykonali świetną robotę przed i na samym rajdzie. Dziękujemy też wszystkim, którzy trzymali za nas kciuki. Do zobaczenia w Jeleniej Górze!

Zobacz także

2016.12.13

Jan i Monika Chmielewscy po 54. Rajdzie Barbórka

Jak co roku w pierwszej połowie grudnia Warszawa rozbrzmiała dźwiękiem rajdowych samochodów, gdyż na terenie stolicy rozegrany został Rajd Barbórka.

2016.12.08

Jan i Monika Chmielewscy przed 54. Rajdem Barbórka

Tradycyjnie na początku grudnia zawodnicy, znani z występów w rajdach, wyścigach górskich i torowych oraz rallycrossu, spotykają się na trasie stołecznego Rajdu Barbórka, który w symboliczny sposób zamyka sezon.